W co gra Naftali Bennett
Kotlarski: Kilka dni po spotkaniu premiera Izraela z Władimirem Putinem Rosja zablokowała rozmowy z Iranem, żądając dodatkowych gwarancji handlowych
Premier Izraela jako jedyny zachodni przywódca odwiedził Władimira Putina w Moskwie już po rozpoczęciu inwazji na Ukrainę. Prasa pisała potem, że chciał przekonywać Wołodymyra Zełenskiego do kapitulacji. Nie dość, że Kijów te rewelacje zdementował, to jeszcze zaproponował, by prezydenci Rosji i Ukrainy spotkali się w Jerozolimie. W co gra Naftali Bennett?
To trudne pytanie. Faktycznie Bennett jest jednym z niewielu światowych przywódców, którzy utrzymują kontakt zarówno z Putinem, jak i z Zełenskim. To prowokuje różnego rodzaju spekulacje. Informacja o tym, jakoby premier Izraela nakłaniał Ukrainę do kapitulacji, pojawiła się pierwotnie w portalu Walla! Podał ją znany, choć nieco kontrowersyjny dziennikarz śledczy Barak Rawid, powołując się na anonimowe źródło. Cały artykuł był po hebrajsku, miał sensacyjny tytuł i nikt nie zwrócił uwagi, że w ostatnim akapicie Rawid napisał, iż kancelaria premiera w odpowiedzi na jego pytania kategorycznie zaprzeczyła tym informacjom. Ukraińcy też zaprzeczyli, a potem Zełenski zaproponował Izrael jako możliwe miejsce rokowań z Rosją. Gdyby Bennett do czegoś podobnego go przekonywał, taka propozycja by nie padła. Niestety w warunkach wojennych coraz częściej pojawiają się nieprawdziwe informacje, co bardzo utrudnia ocenę realnej sytuacji. Powstaje pytanie, kto to powiedział Rawidowi, który nie zna rosyjskiego ani ukraińskiego. W otoczeniu Zełenskiego jest kilku izraelskich doradców, sam znam jednego z nich. Jeśli stąd poszedł przeciek, mógł być próbą nacisku na władze Izraela, by silniej wsparły Ukrainę. To by korespondowało z nastrojami społecznymi, które są bardzo proukraińskie, i oskarżeniami, że państwo robi za mało. Choćby w zakresie dostaw broni, była mowa o Żelaznej Kopule (izraelskim systemie obrony powietrznej - red.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.