Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Jedzenie prince polo czy realna dyplomacja

12 września 2025
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Prezydencki minister ds. zagranicznych Marcin Przydacz mówi o „dobrej rozmowie” Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem, która wyjaśniła kontekst wtargnięcia rosyjskich dronów w polską przestrzeń powietrzną. Jak przekonywał w telewizji wPolsce24 – głowa państwa usłyszała „twarde zapewnienia strony amerykańskiej co do solidarności sojuszniczej, ale przede wszystkim bardzo silną pochwałę zdolności polskich żołnierzy”. Czy to reakcja wystarczająca? Zwłaszcza po deklaracjach złożonych podczas – bardzo udanej – wizyty Nawrockiego w Waszyngtonie. Jednym z architektów tego sukcesu był właśnie Przydacz (oprócz polityków takich jak Adam Bielan).

Wracając do pytania podstawowego: czy można uznać reakcję Trumpa za właściwą i wystarczającą? I czy USA mają jakiś plan powstrzymania Władimira Putina przed coraz bardziej zuchwałymi poczynaniami na wschodniej flance NATO? Jeśli za pewien wyznacznik uznać słowa J.D. Vance’a wypowiedziane tuż po rozmowie Nawrocki–Trump, można mieć poważne wątpliwości. Wiceprezydent, występując w talk–show Matta Gaetza – byłego kandydata na prokuratora generalnego, byłego kongresmana, oskarżanego o płacenie za seks z nieletnią – powiedział wprost, że Donald Trump nie widzi „żadnego powodu, aby dalej izolować Rosję” gospodarczo „z wyjątkiem kontynuacji konfliktu” w Ukrainie. – Bądźmy szczerzy. Niezależnie od tego, czy lubisz Rosję, czy nie, czy zgadzasz się z jej argumentami, czy nie, faktem jest, że ma dużo ropy, dużo gazu i bogate zasoby mineralne – powiedział.

Dwie najważniejsze osoby w USA nie widzą więc konieczności podejmowania radykalnych decyzji po wtargnięciu do Polski 19 dronów należących do Rosji. Co Putin z pewnością potraktuje jako przyzwolenie do zorganizowania kolejnych „incydentów”. Może nie w powietrzu, ale np. na Bałtyku czy z wykorzystaniem werbowanych na terenie Polski Ukraińców i Białorusinów. Tak żeby zamieszać w kotle niewypowiedzianej wojny, którą już z NATO prowadzi.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.