Największa porażka Donalda Trumpa
We wtorek amerykański prezydent i jego urzędnicy udali się na Kapitol, żeby zachęcić republikańską większość do przyspieszenia prac nad pakietem regulacji dotyczącym polityki fiskalnej i podatków. To jeden z filarów polityki gospodarczej Donalda Trumpa, a zarazem realizacja jego kampanijnych obietnic. Prezydent zamierza przedłużyć i nieco rozszerzyć ulgi podatkowe w podatkach osobistych, wprowadzone w 2017 r., podwyższyć przejściowo ulgę związaną z posiadaniem dzieci, znieść podatek od napiwków i nadgodzin czy podwyższyć limit odliczeń podatków stanowych i lokalnych. Po stronie przedsiębiorców mają z kolei pojawić się korzystniejsze z punktu widzenia podatków zasady rozliczania inwestycji.
Pakiet podatkowo-fiskalny jest dla Trumpa ważny także dlatego, że jego pozytywny wpływ na gospodarkę ma także zrekompensować szkody, jakie wyrządzą podwyższone cła na towary importowane do USA. Gdy obecna administracja obejmowała władzę, założyła, że pod jej rządami amerykańską gospodarkę będą opisywały liczby 3-3-3, gdzie jedna z trójek odnosi się do tempa wzrostu PKB. W zeszłym roku USA rozwijały się w tempie 2,8 proc., ale prognozy na bieżące 12 miesięcy nie przekraczają 2 proc. Hamowanie jest przede wszystkim następstwem wprowadzania ceł, które działają jak podatek, ograniczając dochody konsumentów. Administracja Trumpa liczy, że ulgi w podatkach, w połączeniu z deregulacją, na tyle poprawią stan gospodarki, by osiągnięcie 3-proc. wzrostu było możliwe w kolejnych latach.
Z prognoz ekonomistów wynika, że te kalkulacje raczej się nie sprawdzą. Eksperci Goldman Sachs wyliczyli, że ubytek we wzroście gospodarczym wynikający przede wszystkim z polityki handlowej Trumpa będzie w latach 2025–2026 mniej więcej 2-krotnie większy niż zyski wynikające ze zmian w podatkach. To jeden z powodów, dla którego istotne przyspieszenie amerykańskiej gospodarki w kolejnych latach wydaje się mało prawdopodobne. W dalszym ciągu jednak pod rządami Donalda Trumpa Stany Zjednoczone mają wzrastać w tempie ok. 2 proc. rocznie, co, porównując z innymi państwami stojącymi na podobnym poziomie rozwoju i uwzględniając historyczne standardy, jest wynikiem solidnym.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.