Co po Nancy?
W oczach Francuzów z ojczyzny hydraulików zmieniliśmy się w kraj obrońców Europy i dynamicznych przedsiębiorców
Koniec stycznia tego roku, jest już po zmroku. Paryska katedra św. Ludwika w sercu kompleksu Inwalidów, historyczna siedziba wikariatu francuskiej armii. Wieczór muzyczny inaugurujący polską prezydencję w UE. Zanim wystąpi Reprezentacyjny Zespół Artystyczny Wojska Polskiego, przemówią oficjele – marszałkowie Senatów Polski i Francji Małgorzata Kidawa-Błońska i Gérard Larcher. Będzie dużo o wspólnej epopei napoleońskiej (Bonaparte spoczywa w sarkofagu tuż obok), sympatii gen. de Gaulle’a do Polaków, „odwiecznym” polsko-francuskim braterstwie broni. Na scenie i na sali pełno mundurów. Polaków i Francuzów zbliża bóg wojny Mars.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.