Francji nie udało się podzielić Unii na lepszych i gorszych
Porażką Nicolasa Sarkozy’ego zakończył sie szczyt UE. Upadł jego pomysł, by stworzyć sekretariat do zarządzania kryzysem w Eurolandzie, Debiutujący w Brukseli David Cameron dał jasno do zrozumienia: Londyn nikomu nie będzie się tłumaczył ze swoich planów budżetowych. - Unia nie potrzebuje nowych instytucji. Trzeba usprawnić już istniejące - wyjaśnia w rozmowie z "DGP" premier Donald Tusk. Mimo deklarowania jedności wyraźnie widać linie podziału. Włosi i Czesi nie dali zgody na podatek od transakcji bankowych. Z kolei Berlin z bólem przystał, by do Brukseli trafiały tzw. stress testy banków. Zgodnie z ustaleniami szczytu już w lipcu każdy Europejczyk będzie mógł się zapoznać z informacjami o kondycji konkretnego banku.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.