Europa wcale nie gaśnie
Po wejściu w życie traktatu lizbońskiego Unia wcale nie jest marginalizowana. Przeciwnie - ma bezprecedensową możliwość odegrania znaczącej roli w kształtowaniu nowego globalnego ładu - pisze szef Komisji Europejskiej
Dwadzieścia lat po upadku muru berlińskiego i po zakończeniu zimnej wojny zarys porządku światowego nadal dopiero się tworzy. Wyraźnie widoczne są jednak dwa megatrendy: fala globalizacji na skalę szerszą i głębszą niż kiedykolwiek w historii oraz pojawianie się na arenie światowej nowych graczy - z Azji i skądinąd. Słyszymy również coraz głośniejsze wezwania do skuteczniejszej koordynacji globalnego odzewu na wielkie wyzwania naszych czasów. Jestem przekonany, że wraz z wejściem w życie traktatu lizbońskiego Unia Europejska ma unikalną szansę podjęcia się obowiązku przewodzenia temu procesowi.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.