Bułgaria nie zamierza włączyć się w ratowanie euro
Unia Europejska
Kolejny kraj ma wątpliwości co do uzgodnionej umowy w sprawie stabilizowania strefy euro. Nikołaj Mładenow, minister spraw zagranicznych Bułgarii, powiedział wczoraj w parlamencie, że nie będzie uczestniczyć finansowo w ratowaniu euro i nie zgadza się na harmonizację podatków.
- Nie jesteśmy stroną umowy o europejskim mechanizmie stabilizacji. Nie podejmowaliśmy zobowiązań o dobrowolnym wkładzie finansowym w ten mechanizm. Bułgaria nie ma obowiązku i nie zamierza przekazywać MFW dodatkowych środków - oświadczył Mładenow, podczas zwołanej na żądanie opozycji debaty. Zapewnił też, że rząd nie podejmie żadnych decyzji bez zgody parlamentu.
Podczas ostatniego szczytu UE Wielka Brytania odmówiła udziału w ratowaniu strefy euro, zaś Czechy, Szwecja i Węgry uzależniły swój udział od zgody parlamentów. We wtorek premier Neczas oświadczył, że sprzeciwia się udzieleniu przez Czechy pożyczki MFW.
Bartłomiej Niedziński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu