Wielkie koncerny krytykują Węgry
Zaledwie dzień po rozpoczęciu swojej prezydencji w UE Węgry znalazły się pod ostrzałem wielkich koncernów. Biznes niemiecki, austriacki, holenderski, francuski i czeski w liście do szefa Komisji Europejskiej Jose Manuela Barroso (na zdjęciu z prawej) nawołuje do ukarania Budapesztu za nałożenie na nie podatków kryzysowych. Krytyka, jaka spada na prawicowy rząd Viktora Orbana (z lewej), może wpłynąć na realizację podczas prezydencji węgierskich priorytetów. Dla Polski to niebezpieczne, ponieważ wiele pomysłów Budapesztu pokrywa się z naszymi. Choćby poparcie przez Węgry finansowania z budżetu UE projektów energetycznych czy wzmocnienie Partnerstwa Wschodniego.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.