Egipt wygra, jeśli przeprowadzi uczciwe wybory
Na pięć tygodni przed wyborami prezydenckimi w Egipcie 40 proc. wyborców wciąż nie wie, którego kandydata poprzeć. Możliwości wyboru zostały ograniczone, po tym jak w ubiegły weekend centralna komisja wyborcza utrąciła 10 z 23 kandydatów, w tym trzech faworytów. Można by powiedzieć, że to kolejna porażka na wyboistej drodze Egiptu do demokracji. W czternaście miesięcy po wybuchu arabskiej wiosny losy najważniejszej rewolucji w regionie są wciąż niepewne. Brak jasności co do tego, czy wojsko naprawdę jest gotowe oddać władzę, tworzy trujący klimat podejrzeń, który może sparaliżować reformy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.