Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Moskwa gotowa do ataku na Polskę

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Według Dumy w czołówce krajów, które łamią majątkowe prawa Rosjan, są Polska, Ukraina, Indie i Turkmenistan. Rosjanie grożą nam palcem

Rosyjski rząd szykuje ustawę, która pozwoli sądom konfiskować mienie zagranicznych spółek z udziałem Skarbu Państwa działających na terytorium Federacji. Takie rozwiązanie będzie stosowane jako odpowiedź na przejęcia rosyjskich aktywów za granicą.

- Trwają prace nad prawem o majątkowym immunitecie państwa - oświadczył rosyjski premier Dmitrij Miedwiediew. Jak zapewniał szef rządu, to odpowiedź na dyskryminację rosyjskich firm działających za granicą.

- Wykorzystują je w politycznych grach, grożąc konfiskacją majątku. Sądownictwo wykorzystuje to jako narzędzie politycznego nacisku na państwo, które te firmy reprezentują - oświadczył rosyjski szef rządu.

Jak stwierdzili wcześniej deputowani rosyjskiej Dumy, w czołówce krajów, które najczęściej łamią majątkowe prawa Rosjan, są Polska, Ukraina, Indie i Turkmenistan.

- Dotyczy to bezzasadnych aresztów i konfiskat majątku czy zatrzymania przedstawicieli naszego biznesu (...) i dyskryminacji w stosunku do rosyjskich inwestycji. Polska to jaskrawy przykład - twierdzi szef komisji ds. majątku Dumy Siergiej Gawriłow. Na Ukrainie zaś - jak twierdzą rosyjscy deputowani - regularnie dochodzi do bezprawnego przejmowania majątku Rosjan.

W 2007 r. ukraiński rząd przejął należące do Rosjan większościowe udziały w firmie Ukrnafta zarządzającej rafinerią Kremienczuk. Sprawa trafiła do Stałego Trybunału Arbitrażowego w Hadze. Jeśli chodzi o Polskę, to Rosjanie mają pretensje o zamieszanie wokół rosyjsko-brytyjskiej spółki Intrall przejętej od Amerykanów w 2003 r. W 2007 r. inwestorzy musieli się wycofać.

- Rosyjskie prawo nie pozwalało dotychczas firmom dochodzić swoich praw w ramach krajowego sądownictwa. Musiały one zwracać się do sądów państwa, gdzie doszło do pogwałcenia ich praw.

Nowe regulacje mają pozwolić poszkodowanym za granicą Rosjanom dochodzić sprawiedliwości u siebie. W przypadku gdy rosyjscy sędziowie uznają, że konfiskata majątku była bezprawna, mogą wysunąć żądania kompensacji do zagranicznych podmiotów, które dysponują w Rosji majątkiem - komentuje w rozmowie z DGP Anton Socziniew z moskiewskiej kancelarii prawnej Nałogowik.

Innego zdania jest znany rosyjski ekonomista Andriej Fiedotow, główny ekspert Centrum Badań Prawnych i Ekonomicznych.

- Raczej należy to traktować jako wezwanie do dialogu ws Trzeciego Pakietu Energetycznego, który może pozbawić Gazprom kontroli nad jego gazociągami w Europie. Według oceny rosyjskiego ministerstwa energetyki "Trzeci Pakiet" leży w sprzeczności z międzynarodowymi umowami zawartymi pomiędzy UE a Rosją - komentuje w rozmowie z DGP Fiedotow.

@RY1@i02/2013/096/i02.2013.096.00000070a.802.jpg@RY2@

ap

Konfiskata zagranicznych firm to polityczna gra Miedwiediewa

Nino Dżikija

nino.dzikija@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.