Białoruś lotniskowcem Moskwy
Łukaszenka przed wyborami potrzebuje pieniędzy. Gdyby wziął je od MFW, musiałby reformować kraj. A Rosja chce tylko ustępstw: zgody na budowę bazy wojskowej. Jeśli powstanie w Bobrujsku, będzie elementem nacisku na Kijów
Zawsze, gdy na Białorusi odbywają się wybory, najważniejszą rolę odgrywa czynnik rosyjski. To Moskwa ma największy wpływ na to, czy szefem państwa pozostanie Alaksandar Łukaszenka, który w niedzielę startuje już po raz piąty z rzędu. Tym razem Rosjanie nie straszyli Łukaszenki możliwością poparcia w wyborach alternatywnego kandydata. Bez nacisków jednak się nie obyło, a najważniejszym tematem jest umiejscowienie na Białorusi stałej bazy wojskowej.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.