Dziennik Gazeta Prawana logo

Migracyjne dylematy Camerona

27 czerwca 2018

Wielka Brytania przyjmie w ciągu pięciu lat 20 tys. Syryjczyków. Ale zrobi to po swojemu, poza systemem automatycznego rozdziału pomiędzy kraje członkowskie

Mimo że dla większości imigrantów próbujących się dostać do Unii Europejskiej to nie Wielka Brytania, lecz Niemcy i Szwecja są ziemią obiecaną, to kryzys migracyjny postawił Davida Camerona w bardzo kłopotliwej sytuacji. Brytyjski premier pod presją mediów, opinii publicznej i pozostałych przywódców UE postanowił włączyć się w pomoc dla uchodźców z Bliskiego Wschodu. Jednak ma zarazem świadomość, że zdaniem większości rodaków już teraz w kraju jest za dużo imigrantów, a on sam obiecał tę falę powstrzymać. Na dodatek zarówno przyjmowanie imigrantów, jak i odwracanie się od nich będzie przybliżało wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.