Dziennik Gazeta Prawana logo

Dlaczego Hillary Clinton nie przebiła szklanego sufitu

29 czerwca 2018

SYGNAŁY OSTRZEGAWCZE, KTÓRE ZIGNOROWAŁ SZTAB DEMOKRATÓW, SZYBKO PRZERODZIŁY SIĘ W WYBORCZE PUŁAPKI

Szklany budynek centrum konferencyjnego Javitsa na Manhattanie nie przypadkiem wybrany został przez sztab Hillary Clinton na miejsce wieczoru wyborczego. Motyw szklanego sufitu, który kandydatka demokratów miała w imieniu wszystkich amerykańskich kobiet przebić, wygrywając prezydenturę, przywoływany był na jej wiecach wyborczych wielokrotnie. Mówili o tym także we wtorkowy wieczór niemal wszyscy przemawiający ze sceny goście, łącznie z burmistrzem Nowego Jorku Billem de Blasio, gubernatorem stanu Nowy Jork Andrew Cuomo i ponownie wybranym na senatora Chuckiem Schumerem. Ani oni, ani kilka tysięcy ludzi zgromadzonych przed Javits Center nie miało żadnych wątpliwości, że ten szklany sufit zostanie przebity, bo przecież wszystkie sondaże dawały przewagę Clinton, bo analitycy wyborów wyliczali, że ma ona ok. 90-procentowe szanse na zwycięstwo, bo w bastionie demokratów, jakim jest miasto Nowy Jork, nawet nie wypada myśleć inaczej. Byli tak pewni zwycięstwa, że entuzjastycznie reagując na wszystkie częściowe wyniki dające prowadzenie Clinton i wygwizdując i bucząc, gdy pokazywały przewagę Donalda Trumpa, nie zwracali uwagi na sygnały ostrzegawcze. A te pojawiły się dość szybko - nawet w stanach tradycyjnie głosujących na demokratów przewaga Clinton nie była tak duża, jak można było się spodziewać, a niewiele było hrabstw, nie mówiąc już o całych stanach, które w porównaniu z 2012 r. zmieniały kolor z czerwonego na niebieski. Koło godziny 22 stawało się już jasne, że wąska ścieżka Donalda Trumpa do Białego Domu się poszerza i ma on pełne szanse na zwycięstwo, a to Clinton niespodziewanie znalazła się w trudnej sytuacji. Wraz z kolejnymi stanami, w których ogłaszano wyniki, pewność zgromadzonych, że oto są świadkami historycznej chwili, gasła. Koło północy było już jasne, że szklany budynek centrum Javitsa zamiast być symbolem przełamywania barier stanie się raczej symbolem nadmiernej pewności siebie sztabu Clinton, jednej z głównych przyczyn jej porażki. Oto siedem przyczyn porażki Clinton.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.