Nieosiągalne 1237 głosów do raju
STANY ZJEDNOCZONE Prawdopodobnie ani Donald Trump, ani Ted Cruz nie zdobędą w prawyborach minimum głosów niezbędnego do nominacji prezydenckiej. W tej sytuacji odbędzie się pierwsza otwarta konwencja od dziesięcioleci
Republikański wyścig o nominację prezydencką wcale jeszcze nie jest rozstrzygnięty. Po wtorkowym zwycięstwie Teda Cruza w Wisconsin rośnie prawdopodobieństwo, że żaden z kandydatów nie uzyska w prawyborach wymaganej połowy głosów delegatów, a w takim wypadku dojdzie do tzw. otwartej czy negocjowanej konwencji. I to nie Donald Trump będzie w niej faworytem.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.