Miliarder musi podbić Kalifornię
Donald Trump jest coraz bliżej nominacji, ale ostatecznie zadecyduje o tym wyborcza arytmetyka. Jeśli nie zabezpieczy głosów 1237 delegatów do końca prawyborów, republikanie mogą nominować kogoś innego
Po kolejnej serii zwycięstw miliarder znacząco umocnił swoją pozycję, zdobywając Florydę, Karolinę Północną, Illinois oraz prawdopodobnie Montanę. Zabezpieczył w ten sposób głosy 646 delegatów podczas lipcowej konwencji republikanów w Cleveland, na której partia oficjalnie nominuje swojego kandydata do wyborów prezydenckich 8 listopada. Do zwycięstwa potrzebuje drugie tyle, co jest w zasięgu ręki, biorąc pod uwagę, że w nadchodzących trzech miesiącach republikanie mają do rozdysponowania głosy jeszcze 1100 delegatów.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.