Gęstnieje atmosfera na brytyjskim froncie
Kraje UE buntują się przeciw porozumieniu z Londynem. Boją się obcięcia przywilejów dla migrantów oraz wtrącania się UK do spraw strefy euro
Choć David Cameron i pozostali liderzy Unii nie chcą, by Wielka Brytania z niej wystąpiła, to im bliżej rozpoczynającego się dziś szczytu, tym więcej państw zgłaszało obiekcje co do porozumienia z Londynem. Różnice znacznie wykraczają poza sprzeciw Europy Środkowej wobec pomysłu ograniczenia prawa do świadczeń socjalnych dla imigrantów z pozostałych państw UE. Wczoraj przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk miał rozesłać do państw członkowskich propozycję porozumienia uaktualnioną w stosunku do wersji z początku lutego. Pierwotny projekt został źle przyjęty w Wielkiej Brytanii, bo wszystkie cztery główne żądania Camerona zostały w nim rozwodnione i pozbawione szczegółów.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.