NATO słabnie bez kroplówki z gotówki
Mimo hucznych zapowiedzi po szczycie w Walii Sojusz wydaje coraz mniej na obronność. Choć polski budżet na wojsko nieźle wypada w relacji do PKB, to jest dużo gorzej, jeśli spojrzeć na kwoty bezwzględne
"Choć wiele krajów zwiększyło swoje budżety obronne w 2015 r., to cięcia dokonane przez niektóre większe gospodarki Sojuszu powodują, iż suma wydatków spadła. NATO nie może w nieskończoność robić więcej za mniej. Patrząc na wyzwania bezpieczeństwa euroatlantyckiego, kluczowe jest, by członkowie Sojuszu dalej inwestowali w obronność" - pisze w swoim corocznym raporcie sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg. I choć podczas oficjalnej prezentacji mówił, że "cięcia w budżetach na obronność praktycznie ustały", to brzmi to trochę jak zaklinanie rzeczywistości. Liczby nie kłamią - stwierdzenie, że cięcia prawie ustały, oznacza, że te wydatki dalej się zmniejszają.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.