Granie reparacjami ma polityczny sens
Mimo że nie ma szans na odszkodowanie od Niemiec za straty, które ponieśliśmy podczas wojny, temat można przekuć na korzyści polityczne
Zaskakują mnie opinie, że skoro w kwestii reparacji wojennych od Niemiec nie można nic ugrać na płaszczyźnie prawnej i finansowej, to nie powinniśmy o tym wspominać. Trudno zaakceptować, że mamy nie mówić o pewnych sprawach, bo nie jest to korzystne dla naszego zachodniego sąsiada - podkreśla Stanisław Żerko z Instytutu Zachodniego. - Strona niemiecka bezwzględnie wykorzystuje fakt, że reparacji zrzekł się zależny całkowicie od Kremla rząd Bolesława Bieruta, pod radziecką presją i wbrew podstawowym interesom Polski. Pojednanie polsko-niemieckie nie może polegać na godzeniu się na niemiecką hipokryzję w tej kwestii - komentuje historyk.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.