Panowie, potrzebujemy sukcesu!
Republikanie stoją przed perspektywą wizerunkowej porażki: mogą rozjechać się do domów na wakacje, nie uchwaliwszy ani jednej ze sztandarowych reform
Reforma systemu ubezpieczeń zdrowotnych. Zmiany w przepisach podatkowych. Pakiet infrastrukturalny. Budżet federalny. Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że Partia Republikańska - po raz pierwszy od dekady mająca większości w obu izbach Kongresu i swojego prezydenta - podoła tym wyzwaniom. Dla GOP (Grand Old Party, zwyczajowa nazwa Partii Republikańskiej) oraz dla Donalda Trumpa byłoby to wizerunkowe osiągnięcie. Republikanie mogliby się chwalić, że kiedy są u steru, wielkie pomysły szybko są przekuwane w legislacyjną praktykę, co kończyłoby lata utyskiwań na to, że na Kapitolu potrafią się tylko kłócić.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.