Cieszmy się z nudy w NATO. Nie jest dana na zawsze
Najlepszą odpowiedzią na pytanie o to, jak ocenić tydzień Donalda Trumpa w Europie, jest nagranie z przywitania amerykańskiego prezydenta przez Emmanuela Macrona. Na krótkim filmie widać, jak Francuz zmierza w kierunku grupy europejskich liderów, i podążającego pewnym, kowbojskim krokiem Amerykanina. Trump rozkłada ręce w oczekiwaniu na powitanie. Jednak zamiast do niego Macron - kątem oka obserwując Amerykanina - nieoczekiwanie odbija do Angeli Merkel. Później podaje dłoń Jensowi Stoltenbergowi. Kolejnym politykiem, z którym się wita, jest belgijski premier Charles Michel. Trump uśmiecha się zażenowany. Macha głową. Macron przedłuża pogawędkę z Europejczykami. Dopiero później łaskawie podchodzi do Trumpa. Wita się z nim i protekcjonalnie, aktorsko niemal, klepie go po ramieniu. Sytuacja nie jest komfortowa. To przecież Trump jest naczelnym facecjonistą. On wywołuje konfuzję. Jak to się stało, że show skradł mu 39-letni smarkacz?
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.