Dziennik Gazeta Prawana logo

Kiełbasa wyborcza a la français

8 maja 2017

Programy wyborcze obu głównych kandydatów na urząd prezydenta były hasłowe, a oni sami nie szczędzili szczodrych obietnic bez pokrycia

- Mamy obecnie dwie Francje. Wschód zaufał antyeuropejskiej, antyimigracyjnej retoryce Le Pen, zachód i duże miasta zagłosowały za proeuropejskim Macronem - narzeka Yves-Marie Cann z instytutu badań opinii Elabe. Narracja zwycięzców pierwszej tury oparła się na podziale wyborców na dwie nieprzyjazne grupy. Tych, którzy chcą jeszcze bardziej socjalnego państwa, gwarantującego obywatelom zatrudnienie i chroniącego ich przed islamizacją i skutkami dzikiej globalizacji, co obiecywała Marine Le Pen. Oraz tych, którym się udało; beneficjentów nowych technologii i zwolenników umiarkowanej konkurencyjności i wielokulturowej Europy, otwartej na międzynarodowy handel, na których postawił Emmanuel Macron.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.