Ameryka nie chce grać w zielone
Donald Trump konsekwentnie odwraca ekologiczną politykę swojego poprzednika. Zwieńczeniem może być wycofanie się z paryskiego porozumienia klimatycznego
Decyzja w sprawie wycofania się Stanów Zjednoczonych z Porozumienia paryskiego ma być podjęta do końca maja, czyli do najbliższego szczytu przywódców państw G7. Wczoraj w Białym Domu rozmawiali na ten temat najbliżsi doradcy prezydenta z sekretarzem stanu Rexem Tillersonem na czele. Celem było wypracowanie rekomendacji dla głowy państwa w tym względzie. Ostatnie słowo będzie jednak należeć do samego Trumpa. Nie byłby on pierwszym prezydentem wycofującym USA z porozumienia klimatycznego; zrobił to już de facto w 2001 r. George Bush, który stwierdził, że nie będzie wypełniał postanowień protokołu z Kioto (podpisanego przez Billa Clintona, ale nigdy nieratyfikowanego przez Stany).
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.