Dziennik Gazeta Prawana logo

Jednoczyciel ziem białoruskich

Rosja żąda od Łukaszenki postępowania po linii Kremla, lecz Białorusini do dziś nie uznali niepodległości Abchazji i Osetii Płd., a w kontekście wojny rosyjsko-ukraińskiej starają się trzymać dystans
Rosja żąda od Łukaszenki postępowania po linii Kremla, lecz Białorusini do dziś nie uznali niepodległości Abchazji i Osetii Płd., a w kontekście wojny rosyjsko-ukraińskiej starają się trzymać dystansnieznane / fot. Vasily Fedosenko/EPA/PAP
17 grudnia 2018

Moskwa szantażuje Białoruś: chcecie tanią ropę, silniej się z nami zintegrujcie. Łukaszenka mówi „nie” i szykuje budżet na gorsze czasy

W ostatnich tygodniach silnie wzrosła rosyjska presja na Białoruś. Moskwa chce, by Mińsk przyspieszył integrację gospodarczą, polityczną i wojskową z Rosją. Spór o ceny gazu i warunki dostaw ropy przeniósł się na płaszczyznę dyplomatyczną. Do tego stopnia, że Alaksandr Łukaszenka zaczął mówić, że nie pozwoli na utratę niepodległości. – Jeśli oni nas chcą podzielić na obwody i wepchnąć do Rosji, to tak się nigdy nie stanie. I jeśli kierownictwo Rosji myśli takimi kategoriami, szkodzi samej Rosji – tłumaczył prezydent na spotkaniu z rosyjskimi dziennikarzami.

Pozostało 90% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.