Cuda nad urną we Władywostoku
Według planu wybory w Kraju Nadmorskim miał wygrać kandydat kremlowskiej Jednej Rosjinieznane / fot. Sergei Chirikov/EPA/PAP
17 września 2018
17 września 2018
Kandydat komunistów niespodziewanie dla siebie wygrywał wybory gubernatorskie , dopóki władze nie uznały, że zwycięzcą musi zostać przedstawiciel rządzącej Jednej Rosji
Niespodziewanym skandalem zakończyły się niedzielne wybory gubernatora rosyjskiego Kraju Nadmorskiego. Według planu miał je gładko wygrać Andriej Tarasienko, kandydat kremlowskiej Jednej Rosji. Tymczasem nie dość, że jego rywal, komunista Andriej Iszczenko, doprowadził do drugiej tury, to jeszcze po przeliczeniu 95 proc. głosów wygrywał z nim stosunkiem głosów 51,6:45,8. A potem nastąpił cud nad urną.
Pozostało 92% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 92% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.