Dziennik Gazeta Prawana logo

Słowackie ślady w porwaniu dysydenta

Wietnamskiej bezpiece wydatnie pomógł resort spraw wewnętrznych naszego południowego sąsiada

Zła passa byłego szefa MSW Słowacji trwa. Robert Kaliňák, który w marcu podał się do dymisji po zamordowaniu dziennikarza Jána Kuciaka, musi się tłumaczyć z kolejnego skandalu. Prasa opisała właśnie, jak przed rokiem Kaliňák pomógł wietnamskiej bezpiece w porwaniu dysydenta Trinh Xuân Thanha, skazanego później na dożywotnie więzienie.

Pozostało 90% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.