Pjongjang ma już bombę, teraz myśli o gospodarce
Od przejęcia władzy przez Kim Dzong Una sytuacja ekonomiczna Korei Północnej się ustabilizowała
„Naprawdę wierzę, że Korea Północna ma znakomity potencjał i pewnego dnia będzie gospodarczo i finansowo wielkim narodem. Kim Dzong Un zgadza się w tym ze mną. To się stanie” – napisał pod koniec maja na Twitterze Donald Trump, informując, że amerykańska delegacja pojechała do Pjongjangu ustalać szczegóły jego spotkania z północno koreańskim przywódcą. Nawet jeśli ostatnia runda ONZ-owskich sankcji uderzyła gospodarczo w jego kraj i skłoniła go do rozmów, nie zmienia to faktu, że w tym przypadku amerykański prezydent ma rację – komunistyczna Korea ma potencjał, a chociaż od Południa nadal dzieli ją przepaść, to dzięki przeprowadzanym reformom nie jest już państwem skrajnie ubogim.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.