Fidesz bierze wszystko
Premier Viktor Orbán może układać plan na trzecią kadencję i myśleć, jak w 2022 r. wygrać po raz czwarty
Zjednoczeniowe plany węgierskiej opozycji spełzły na niczym. Choć Fidesz i tak miał wszelkie szanse wygrać niedzielne głosowanie, fiasko taktyki jego przeciwników zwiększyło liczbę mandatów, które zdobył. Do zamknięcia tego wydania DGP wstępne wyniki nie były jeszcze znane. Przeanalizujemy je w jutrzejszym wydaniu gazety. Premierowi Viktorowi Orbánowi zależało na odzyskaniu większości 2/3 głosów w parlamencie, która dałaby mu swobodę przy uchwalaniu kluczowych ustaw i obsadzie niektórych stanowisk.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.