Dziennik Gazeta Prawana logo

Mit stabilizacji, czyli Putin po raz czwarty

Zakończone wczoraj wybory prezydenckie w Rosji miały wyglądać autentycznie. Adminriesurs, czyli zasoby administracyjne - media, władze centralne, regionalne i komisje wyborcze - od dawna pracowały na wynik Władimira Putina

Bez gry pozorów niemożliwe jest kreowanie mitu stabilizacji i legalizmu, który może być esencją czwartej kadencji prezydenta w polityce wewnętrznej. Do pewnego stopnia temu też miało służyć przeprowadzenie wyborów na Krymie. Z jednej strony władze w Kijowie przypuściły ofensywę, która miała przypomnieć światu, że zagarnięcie półwyspu wiosną 2014 r. było zanegowaniem postzimnowojennego porządku i prawa międzynarodowego. Z drugiej strony uwzględnianie głosów z Krymu przez Kreml w czwartą rocznicę aneksji miało być dowodem, że niezależnie od wszystkiego "powrót do macierzy" jest nieodwracalny.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.