Dziennik Gazeta Prawana logo

PiS broni się przed kandydatem Merkel

Według źródeł w naszym rządzie, gdyby głosowanie było tajne, grupa przeciwników Timmermansa wyniosłaby od dziewięciu do nawet 11 państw
Według źródeł w naszym rządzie, gdyby głosowanie było tajne, grupa przeciwników Timmermansa wyniosłaby od dziewięciu do nawet 11 państwembuk-importer
1 lipca 2019

Przeciwko niemieckiej kanclerz zbuntowała się jej własna grupa polityczna. Daje to polskiemu rządowi możliwość utrącenia kandydatury Fransa Timmermansa na szefa Komisji Europejskiej

Rozmowy na zawieszonym wczoraj szczycie trwały prawie 20 godzin. Temat był jeden – nominacja Fransa Timmermansa na przewodniczącego Komisji Europejskiej. Parły do tego Niemcy, Francja, Hiszpania i Holandia. Na „nie” – z powodu sporu o praworządność – była Polska, ale nie tylko. Przeciwko wysuwanemu przez niemiecką kanclerz Angelę Merkel kandydatowi „ostatniej szansy” zbuntowała się jej własna grupa – europejskich chadeków. Dlatego negocjacje zakończyły się wczoraj fiaskiem. Przywódcy wracają do stołu rozmów dzisiaj przed południem.

Kandydatura Timmermansa to wynik porozumienia pomiędzy niemiecką kanclerz Angelą Merkel a francuskim prezydentem Emmanuelem Macronem, którzy przez ponad miesiąc wzajemnie torpedowali swoje propozycje. Ale dla premiera Mateusza Morawieckiego i obozu PiS nominacja Holendra to wybór daleki od kompromisu. – On dzieli Europę i nie rozumie Europy Centralnej, która wydobywa się z zapaści postkomunistycznej – mówił jeszcze przed spotkaniem szef polskiego rządu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.