Łagodna kara dla Viktora Orbána
Europejska Partia Ludowa nie wykluczyła węgierskiego Fideszu, lecz tylko zawiesiła jego członkostwo
fot. Szilard Koszticsak/EPA/PAP
Orbán zagroził, że jego partia sama opuści EPL
Do sądu nad Viktorem Orbánem i jego Fideszem doszło wczoraj w Brukseli. Według relacji świadków posiedzenia EPL węgierski premier nie zgadzał się na zaproponowane przez kierownictwo grupy bezwarunkowe zawieszenie praw Fideszu jako członka. Próbował sprowadzić całą sprawę do sporu ideologicznego pomiędzy nim a 13 ugrupowaniami z liberalnego skrzydła chadeków, które wnioskowały o jego wykluczenie. Ostatecznie potraktowano go o wiele łagodniej, niż zapowiadano.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.