Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak Amerykanie wzmacniali wschodnią flankę NATO

27 stycznia 2019

Czołgi Abrams,  śmigłowce AH-64 Apache, czasem zestawy przeciwlotnicze Patriot. W Europie Środkowo-Wschodniej w ostatnich latach radykalnie rośnie liczba sił sojuszniczych – szczególnie wojsk amerykańskich. Jest to w dużej mierze realizacja decyzji podjętych na szczytach NATO w Newport w 2014 r. i w Warszawie w 2016 r., gdzie zadecydowano o wzmocnieniu wschodniej flanki Paktu. To odpowiedź na agresję Rosji na Ukrainę i nielegalną aneksję Krymu. W związku z tym wysłano sojusznicze batalionowe grupy bojowe na państw bałtyckich i Polski, wzmocniono również obecność w Rumunii, by – po aneksji Krymu – Morze Czarne nie stało się „wewnętrznym akwenem Rosji”.

Dodatkowo w 2014 r. Stany Zjednoczone już na własną rękę postanowiły wysłać do Europy ok. 6 tys. żołnierzy w ramach operacji Atlantic Resolve. Ci żołnierze biorą udział w różnych ćwiczeniach na terenie kilku państw (Estonia, Łotwa, Litwa, Polska, Węgry, Bułgaria, Rumunia).

Pozostało 46% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.