Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja w ataku. But w drzwi i kij w mrowisko

27 czerwca 2018

Konflikt w Syrii nie przestaje zaskakiwać. Okrucieństwem, gdy prezydent Baszar al-Asad nie zawahał się użyć broni chemicznej przeciw cywilom. Konsekwencjami, bo umożliwił powstanie grupy terrorystycznej na tyle silnej, że była w stanie wykroić sobie kawałek terytorium na Bliskim Wschodzie i stworzyć quasi-państwo z własną administracją, policją, służbami socjalnymi i technicznymi. Zasięgiem, bo z Syrii rozlał się na jedną trzecią sąsiedniego Iraku, którego armia do dzisiaj nie jest w stanie przegnać ze swojego terytorium terrorystów z Państwa Islamskiego. Bliskością, kiedy Morze Egejskie masowo zaczęli przekraczać syryjscy uchodźcy, których Organizacja Narodów Zjednoczonych nie była w stanie wyżywić w obozach w Turcji i w Libanie. Niemocą, kiedy mocarstwa Zachodu nie były się w stanie dogadać odnośnie do tego, co tak właściwie w Syrii chcą osiągnąć. A teraz rosyjską interwencją.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.