Rosjanie wracają do domu. Swoje cele już osiągnęli
Przyszłość zależy od rozmów pokojowych w Genewie między przedstawicielami Baszara al-Asada z opozycją
Władimir Putin wydał rozkaz powrotu lotników do Rosji równie niespodziewanie, jak we wrześniu nakazał im wylot do Syrii. Kreml nie musi już jednak dłużej łożyć na utrzymanie syryjskiego kontyngentu, bowiem Rosjanie osiągnęli na Bliskim Wschodzie prawdopodobnie wszystko, co sobie założyli. Dzięki interwencji zajęli pozycję kluczowego rozgrywającego w Syrii - w końcu do zawieszenia broni, obowiązującego od 27 lutego, doszło tylko dzięki temu, że Waszyngton dogadał się z Moskwą. Dzięki nalotom Kreml nie tylko pomógł utrzymać się przy władzy swojemu sojusznikowi Baszarowi al-Asadowi, ale też zapewnił mu miejsce w powojennym ładzie politycznym.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.