Państwo stanu wyjątkowego
TURCJA Prezydent Recep Tayyip Erdogan płaci wysoką cenę za trzy wojny, które toczy równolegle. Dotychczasowa mekka turystów staje się coraz bardziej niebezpieczna
Do sylwestrowego zamachu na popularny lokal w Stambule, w którym zginęło 39 osób, przyznało się Państwo Islamskie. Zamachowiec, który przez siedem minut strzelał do imprezowiczów z broni automatycznej, wciąż pozostaje na wolności. W tureckich mediach pojawiły się doniesienia, że może to być osoba narodowości kirgiskiej lub uzbeckiej, jednak resorty spraw wewnętrznych obu krajów zaprzeczyły, by było to możliwe. Na razie nie wiadomo, czy zamachowiec działał z własnej inicjatywy, czy też był członkiem większej komórki samozwańczego Państwa Islamskiego w Turcji. W listopadzie lider organizacji Abu Bakr al-Baghdadi wezwał zwolenników do organizacji zamachów w Turcji i Arabii Saudyjskiej.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.