Kurs na kolizję
Europejskie stolice w panice, za to w Moskwie i Pekinie mogą otwierać szampana. Kilkanaście lat pracy nad zmiękczeniem Teheranu poszło na marne. Donald Trump cofnął relacje USA z Iranem do epoki ataków z 11 września
Najważniejsze osiągnięcie dyplomacji poprzedniej administracji USA dało się unieważnić w pół minuty. Tyle trwała najważniejsza część wystąpienia Donalda Trumpa. - Porozumienie nuklearne z Iranem jest z założenia błędne. Jeśli nic z tym nie zrobimy, dokładnie wiadomo, co się stanie: w krótkim czasie największy sponsor terroryzmu na świecie znajdzie się o krok od uzyskania najgroźniejszej broni na świecie. Dlatego też ogłaszam wycofanie się Stanów Zjednoczonych z tego porozumienia - ogłosił prezydent USA w wyemitowanym w telewizji orędziu. Za tym oświadczeniem może pójść przywrócenie sankcji, o - jak zapowiada Waszyngton - "potężnej skali". Być może nawet w przyszłym tygodniu.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.