Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

To on ma w ręku przyszłość Joego Bidena

Joe Manchin reprezentuje w Senacie Wirginię Zachodnią
Joe Manchin reprezentuje w Senacie Wirginię ZachodniąEPA/PAP
6 października 2021

Lewica widzi Joego Manchina jako hamulcowego reform na zlecenie potężnego lobby. Prawica – jako racjonalizatora księżycowych pomysłów gospodarczych

Joe Manchin, demokrata z Wirginii Zachodniej, od początku kadencji jest w amerykańskim Senacie języczkiem u wagi. Obóz prezydencki dysponuje w izbie 50 głosami, tak samo jak republikanie. Oznacza to, że w głosowaniach, w których decyzje są podejmowane bezwzględną większością głosów, konieczna jest mobilizacja wszystkich demokratycznych senatorów. Decydujący głos uzyskuje wówczas wiceprezydent USA.

Dziś jednak rola Manchina stała się jeszcze ważniejsza niż kiedykolwiek. W Kongresie ważą się losy dwóch flagowych ustaw Białego Domu: wartego ponad 1 bln dol. pakietu infrastrukturalnego, popieranego przez deputowanych obu partii, i większej reformy promowanej pod hasłem lepszej odbudowy (Build Back Better), obejmującej priorytetowe postulaty społeczno-klimatyczne prezydenta Joego Bidena. Aby przejść przez Senat, wymaga ona mobilizacji wszystkich demokratycznych senatorów. Poparciem w Kongresie dysponuje pierwszy z pakietów, ale z jego głosowaniem nie chcą spieszyć się progresywni deputowani, którzy obawiają się, że jego przedwczesne przyjęcie zaprzepaści szansę na mobilizację głosów za ważniejszym dla nich drugim projektem.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.