Nowy początek Tokajewa
Urzędujący prezydent chce się wydostać z cienia Nursułtana Nazarbajewa, swojego poprzednika
Oficjalne wyniki wczorajszych wyborów prezydenckich w Kazachstanie, które wkrótce powinny zostać ogłoszone, to ich najmniej ważny element. Władze nie dopuściły do startu najważniejszych kontrkandydatów Kasym-Żomarta Tokajewa, więc urzędująca głowa państwa wygra w cuglach. Ważniejsza jest inna okoliczność: głosowanie zamyka proces demontażu dziedzictwa Nursułtana Nazarbajewa, który rządził Kazachstanem od czasów radzieckich do 2019 r. Ma też zapewnić Tokajewowi aktualniejszą legitymację do sprawowania władzy, dotychczas opierającą się na rosyjskich czołgach i błogosławieństwie Nazarbajewa.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.