Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak załatać dziury w jezdni? Wprowadzić nowy gminny podatek

28 czerwca 2018

Średnio 4,5 funta od jednego domostwa - tyle mają płacić mieszkańcy hrabstwa Yorkshire w Wielkiej Brytanii na pozimowe remonty dróg. Podatek uchwaliły władze lokalne.

Nie chcąc by ich budżet stopniał jak śnieg na wiosnę, władze hrabstwa wprowadziły podatek na łatanie dziur w jezdni. Opłata ta jest doliczana do rocznego podatku lokalnego, którego wysokość ustalana jest w zależności od rynkowej wartości domu podatnika.

Na usunięcie jednej dziury brytyjskie władze lokalne wydają średnio ok. 70 funtów.

Po poprzedniej zimie pojawiło się w Wielkiej Brytanii ok. 1,6 mln dziur w jezdniach. W samym hrabstwie Yorkshire na jednej z dróg na odcinku 140 metrów doliczono się 319 dziur.

Dziury w jezdni powodują zniszczenia sięgające 1 mln funtów dziennie. Liczba roszczeń ubezpieczeniowych w związku z uszkodzeniem samochodu w ostatnich latach wzrosła czterokrotnie. Rząd zajęty łataniem państwowej dziury budżetowej odmówił dofinansowania władz samorządowych.

W Polsce łatanie dziur na drogach jest o wiele tańsze - 1 mkw. wyrwy w jezdni kosztuje 100-200 zł. Cena uzależniona jest od głębokości dziury, mimo że i tak potrzeba milionów. Sama Gdynia płaci rocznie 8 mln zł.

Na szczęście nasi samorządowcy na razie nie zdecydują się na skopiowanie brytyjskiego pomysłu. Takich rzeczy nie robi się przed wyborami samorządowymi.

PAULINA BĄK

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.