Włoski reformator tonie w papierach
Jutro mija dokładnie pół roku, od dnia gdy urząd premiera Włoch objął 39-letni Matteo Renzi. Najmłodszy w historii kraju szef rządu obiecywał śmiałe reformy, które wyprowadzą gospodarkę na prostą. Na razie sukcesów brak
Tak jak duże były oczekiwania, tak duże może być teraz rozczarowanie. Koronnym dowodem na to, że Włochy są dziś największym problemem strefy euro, jest podana w zeszłym tygodniu informacja, iż w drugim kwartale tego roku PKB skurczył się o 0,2 proc., co wraz ze spadkiem w pierwszych trzech miesiącach roku oznacza recesję. Trzecią w ciągu ostatnich pięciu lat.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.