Adwokat wrogów systemu
Jeśli w Rosji zaczyna się jakiś proces polityczny, można założyć, że w pewnym momencie pojawi się w jego kontekście nazwisko Marka Fiejgina. 44-letni prawnik rodem z Samary wie, jak kreować swój wizerunek medialny, by jego misja zdobyła rozgłos. Misja, bo obronę represjonowanych traktuje jako osobistą walkę z reżimem
Gdyby Rosja była państwem demokratycznym, Mark Zacharowicz spełniałby się jako polityk. Zresztą początkowo wszystko wskazywało na to, że pójdzie właśnie w tę stronę. Gdy pieriestrojka wkraczała w decydującą fazę, jako 18-latek wstąpił do Unii Demokratycznej, pierwszej otwarcie opozycyjnej partii w ZSRR, którą zakładała zmarła w ubiegłym roku dysydentka Walerija Nowodworska. "Jeśli uznać życie za nieuleczalną chorobę, lata 90. były dla mnie silnym lekarstwem od nudnej sowieckiej rzeczywistości. To był koktajl z niebezpieczeństwa i wolności" - pisał.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.