Zamachowcy, którzy zabijają nie tylko ludzi, ale i gospodarkę
Asasyni, nihiliści, narodowcy, islamiści. Terroryzm zmienia oblicza, ale nie wygasa
Atak na redakcję francuskiego tygodnika "Charlie Hebdo" oraz ostrzeżenia służb wywiadowczych, że próby następnych zamachów na terenie Europy są tylko kwestią czasu, brutalnie przypomniały jej mieszkańcom o zagrożeniu terroryzmem. Przypomniały, bo terroryzm wcale nie jest wynalazkiem ostatnich kilkunastu lat ani nie jest związany tylko z islamskim ekstremizmem. Był niemal od zawsze. Zwiększały się jedynie jego siła rażenia i ekonomiczne koszty, choć faktem jest, że wywodzi się akurat z Bliskiego Wschodu, od średniowiecznej sekty asasynów, a wcześniej sykariuszy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.