Wojna o Ohio, czyli o Biały Dom
Ten stan ze stolicą w Columbus najdokładniej odzwierciedla preferencje wyborcze Amerykanów. Od pół wieku każdy, kto tam wygrał, został prezydentem
Białego Domu nie zdobywa się w Kalifornii, Nowym Jorku czy Teksasie, gdzie zawsze z góry wiadomo, kto wygra. Biały Dom zdobywa się w takich stanach, jak Floryda, Północna Karolina czy Ohio, gdzie poparcie dla kandydatów jest wyrównane. A zwłaszcza w Ohio. Od 1964 r. ten, kto tu wygrywa, zostaje prezydentem. Żaden inny stan nie może się pochwalić równie dobrą serią trafień. Oczywiście nie musi ona trwać wiecznie, ale kandydaci nie zaniedbują Ohio - Hillary Clinton i Tim Kaine od czasu zdobycia partyjnej nominacji byli w tym stanie 25 razy, a Donald Trump i Mike Pence - aż 45.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.