Wojna z terrorem nie oszczędza nawet nastolatków
BEZPIECZEŃSTWO Francja nie będzie ignorować najdrobniejszych sygnałów świadczących o radykalizacji lub zagrożeniu przemocą i zamachami
Stan gotowości, w jaki postawiły Francję lipcowe ataki terrorystyczne, wciąż trwa. Śledztwo w sprawie zamachu w Saint-Étienne-du-Rouvray przynosi efekty. W poniedziałek policja w Tuluzie zatrzymała 21-letniego mężczyznę podejrzanego o związek z napastnikami, którzy 26 lipca zabili 85-letniego księdza Jacques’a Hamela. O podejrzanym wiadomo na razie tyle, że pozostawał w kontakcie z zamachowcami. Francuskim władzom to jednak wystarczy; pierwszy zatrzymany w tej sprawie, 30-letni kuzyn jednego z terrorystów, według policji wiedział o tym, że Abdel-Malik Petitjean planuje jakiś zamach, chociaż nie znał jego szczegółów. Mimo to nie poinformował o tym nikogo.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.