Krwawy piątek w Monachium
ZAMACH Osiemnastoletni Ali Sonboly leczył się psychiatrycznie i wykazywał zainteresowanie szkolnymi strzelaninami z przeszłości. A mimo to przez nikogo nieniepokojony zdobył pistolet i 300 sztuk amunicji
Zamachowiec, który w piątkowy wieczór zamordował w monachijskim centrum handlowym Olympia dziewięć osób, a 35 ranił, miał irańskie korzenie, ale jego czyn był pozbawiony dżihadystycznej motywacji. Mimo to wspierające samozwańcze Państwo Islamskie serwisy powitały atak z radością. Urodzony w Niemczech Ali Sonboly, nienotowany wcześniej przez policję, jest opisywany jako samotnik z problemami psychicznymi. Ten najkrwawszy od 2009 r. akt terroru w Niemczech wywołał nad Renem dyskusję o zaostrzeniu prawa do posiadania broni.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.