Zika zakaża cały świat paranoją
Kubański naród walczy z komarami, zadłużone Portoryko ma sprowadzać krew z USA, a komisarz ONZ ds. praw człowieka chce liberalizacji przepisów o aborcji w Brazylii. To wszystko z powodu wirusa, który zabił kilka osób
Raul Castro, prezydent Kuby i zwierzchnik sił zbrojnych, zarządził, by 9 tys. żołnierzy, dwustu funkcjonariuszy policji oraz cały naród kubański złączyli się we wspólnym niszczeniu potencjalnych siedlisk stosunkowo rzadkich komarów tropikalnych Aedes aegypti. Są one podejrzewane o przenoszenie wirusa zika. I choć na Kubie nie było jeszcze ani jednego przypadku zakażenia, tamtejsze ministerstwo zdrowia opiera się na opinii Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) mówiącej, że problem wkrótce dosięgnie 3-4 mln ludzi w krajach obu Ameryk (oprócz Kanady i Chile).
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.