Internet też ma granice
Sieć wydaje się nam całkowicie wolna. Nic bardziej mylnego. Od dawna rządy kontrolują ją coraz mocniej
Turcja, 2014 r. Rifat Çetin publikuje na FB trzy zdjęcia Recepa Tayyipa Erdogana - wtedy jeszcze premiera Turcji, obok fotografii umieszcza podobiznę Golluma z "Władcy Pierścieni". Mężczyzna wykorzystał mało korzystne ujęcia, na których polityk jest nieco podobny do niesympatycznego filmowego bohatera. Niecałe dwa lata później, gdy Erdogan został prezydentem, Çetina skazano na rok więzienia w zawieszeniu i pozbawiono prawa do opieki rodzicielskiej. Podstawą wyroku był art. 301 kodeksu karnego - karze podlega znieważanie Turcji, Turków i tureckich władz. Zarzuty z tego samego artykułu postawiono też Bilginowi Çiftçiemu, który udostępnił mem Çetina. Ostatecznie sąd uznał, że Çiftçi jest niewinny, jednak w trakcie procesu stracił pracę.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.