Bez populistów, ale i bez rządu
Wybrany w marcu premier Mark Rutte wciąż nie może stworzyć koalicji, która miałaby większość w parlamencie
Ulga, z jaką w wielu miejscach w Europie przyjęto fakt, że prawicowo-populistyczna Partia na rzecz Wolności (PVV) Geerta Wildersa nie wygrała marcowych wyborów parlamentarnych w Holandii, może się okazać przedwczesna. Jutro mijają trzy miesiące od głosowania, nowego rządu wciąż nie ma, a szanse, że powstanie on bez przynajmniej nieformalnego wsparcia PVV, maleją.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.