Donald Dekret Trump nie musi pytać Kongresu
USA To, że prezydent kolejną kluczową dla kraju decyzję podejmuje indywidualnie, musi budzić zaniepokojenie
Można się spierać o to, czy dekret Donalda Trumpa czasowo zakazujący wjazdu do USA obywatelom siedmiu muzułmańskich państw realnie poprawi bezpieczeństwo Amerykanów, czy też nie. Jednak sposób jego wprowadzenia w życie pozostawia wiele do życzenia. Na razie jego efektem są przede wszystkim chaos i protesty. Zaniepokojenie budzi także to, że nowy prezydent - który wcześniej nie sprawował żadnego urzędu publicznego - najwyraźniej chce podejmować decyzje nie tylko pomijając Kongres, lecz nawet swoich współpracowników.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.