Morderstwo Kuciaka okryte tajemnicą
Trzem podejrzanym o zabicie słowackiego dziennikarza postawiono już zarzuty. Nadal nie wiadomo jednak, kto wydał wyrok
W zeszłym tygodniu słowacka policja ujęła osiem osób w związku z morderstwem słowackiego dziennikarza i jego narzeczonej Martiny Kušnírovej, po czym prokuratura postawiła zarzuty trzem z nich, pozostali zostali wypuszczeni z aresztu. To istotny krok, ale słowaccy dziennikarze nie mają wątpliwości, że wskazanie bezpośrednich sprawców nie wystarczy, by zakończyć sprawę. Peter Bárdy, redaktor naczelny portalu Aktuality.sk, dla którego pracował Kuciak, przyjął z zadowoleniem informację o zatrzymaniach, podkreślał jednak, że do więzienia powinni trafić nie tylko mordercy, ale również ci, którzy ich wynajęli. Czeska dziennikarka śledcza Pavla Holcova, która pracowała z Kuciakiem nad jego ostatnim materiałem, zauważyła z kolei, że podobna sytuacja jest na Malcie, gdzie zamordowana została dziennikarka Daphne Caruana Galizia. – Jest jasne, kim są mordercy, ale nie ma śladu po osobie, która ich wynajęła – powiedziała Holcova, cytowana przez słowacki portal Sme. Niezależnie od działań słowackich organów ścigania inicjatorzy protestów, które od czasu morderstwa regularnie odbywają się na ulicach Bratysławy, zapowiadają kolejne demonstracje.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.