Chile powoli osądza zbrodnie przeszłości
C hilijski sąd skazał na 15 lat więzienia ośmiu emerytowanych wojskowych winnych tortur i śmierci popularnego piosenkarza Víctora Jary. Dla Chilijczyków Jara był tym, kim dla Polaków Jacek Kaczmarski – legendą, a przy tym człowiekiem orkiestrą. Kierował teatrem i wykładał na uniwersytecie. Pisał teksty piosenek i wiersze, które komentowały rzeczywistość.
Pochodzący z ubogiej rodziny artysta samodzielnie rozwijał swój talent. Był twarzą chilijskiej lewicy. Na sprawiedliwość czekał 45 lat. Równie długo czekało zresztą wiele innych ofiar junty Augusta Pinocheta, a część z nich nie doczekała się jej do dziś. Chociaż Chile to nowoczesny kraj, przypominający bardziej jedno z państw europejskich niż latynoskich, rany zadane społeczeństwu przez dyktaturę Pinocheta pozostają niezabliźnione.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.